Piłkarska pasja nie zna wieku. Oldboje rozpoczęli mistrzostwa.

Podokręg Piłki Nożnej w Wadowicach zainaugurował pierwsze mistrzostwa oldbojów, w których rywalizują cztery zespoły: Dąb Tomice, Halniak Maków Podhalański, KS Bystra oraz Skawa Wadowice. Premierowa runda została rozegrana 8 maja w Tomicach.

Mistrzostwa oficjalnie otworzył prezes Podokręgu Tomasz Adamczyk, podkreślając ich towarzyski charakter. Wyraził także nadzieję, że przyczynią się do integracji piłkarzy starszego pokolenia i dadzą odpowiednią przestrzeń do rywalizacji.

– Liga oldbojów jest nie tylko miejscem do realizacji piłkarskiej pasji dla starszych zawodników, ale również odpowiedzią na twarde dane demograficzne, które jasno wskazują, że najwięcej ludzi w Polsce jest po 40 roku życia – mówi prezes. – Rozgrywki mające strukturę sportowego pikniku, są nastawione na rekreację i ograniczenie formalności do minimum.

W całym cyklu każda z drużyn będzie gospodarzem jednej rundy, a po rozegraniu czterech turniejów w systemie „każdy z każdym”, wyłoniony zostanie mistrz oldbojów. 30-minutowe spotkania rozgrywa się równolegle na dwóch połowach boiska. Drużyny liczą po siedmiu zawodników, co sprawia, że potyczki są dynamiczne.

W tomickim turnieju mecze toczyły się w duchu fair play, lecz wyniki nie były dla zawodników bez znaczenia. Przez lata występowali w niższych i wyższych ligach, wciąż mając we krwi rywalizację. Boiskowy instynkt nigdy nie rdzewieje. Po pierwszym gwizdku piłkarze znów mieli po 25 lat. Piętnaście minut później przypomnieli sobie, że w metryce nieco przybyło, ale wszyscy bez problemów wytrzymali trudy rywalizacji.

Pierwszym liderem został Dąb Tomice, który wygrał wszystkie swoje spotkania i zgromadził komplet dziewięciu punktów. Drugie miejsce zajął Halniak Maków Podhalański (6 pkt), trzecie Skawa Wadowice (3 pkt), a na czwartej lokacie ukończył KS Bystra (0 pkt).

Turniej oficjalnie zakończył ostatni gwizdek, ale druga, równie ważna część sportowego wydarzenia, miała miejsce przy grillu. Futbol łączy ludzi, ale w niższych ligach i podczas rekreacyjnego grania, świetnie wspomaga ten proces kiełbaska z musztardą. Nie zabrakło sentymentalnych „wycieczek”; ożyły wspomnienia dawnych derbów, błotnistych boisk, pamiętnych meczów i awansów.

Zarówno pierwszy turniej, jak i idea mistrzostw spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem uczestników.

– Świetna inicjatywa – stwierdza Krzysztof Zawiła z Halniaka Maków Podhalański. – Podoba nam się formuła rozgrywek. Lepiej spotkać się na cyklicznych turniejach niż grać co tydzień. Odpoczynek dla panów w naszym wieku jest ważny (śmiech). Mamy w drużynie zawodników 60-letnich i starszych. Przyszło nam rywalizować z dużo młodszymi drużynami. Dla nich jesteśmy jak senior dla trampkarza. Wszystko odbyło się jednak zgodnie z regulaminem. Jak najbardziej akceptujemy zasady. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłaby gra tylko zawodników 40-letnich i starszych (regulamin dopuszcza dwóch zawodników 35+, jeśli nie są czynnymi graczami – przyp. red). Myślę, że z czasem ta liga się będzie rozwijać. Proponuję, żeby nową zacząć już w sierpniu. Jesteśmy zadowoleni z naszej gry. Wygraliśmy dwa mecze, a z Dębem Tomice byliśmy bliscy remisu. Zmarnowaliśmy dobrą sytuację przegrywając 1:2 i zostaliśmy skarceni kontrą. To było spotkanie na dobrym poziomie. Dla naszej 10-osobowej zaawansowanej wiekowo drużyny półtorej godziny gry to spore wyzwanie.

Do tematu intensywności turnieju odniósł się również piłkarz Skawy Wadowice Tomasz Mikołajczyk.

– Przyznam, że były to dosyć wyczerpujące zawody dla oldbojów. Nad tym aspektem można by się było przyszłościowo zastanowić – stwierdza. – Bardzo się cieszę, że ta liga ruszyła. Nie jest tajemnicą, że byłem gorącym zwolennikiem jej powstania. Świetnie spotkać dawnych kolegów ze swojej drużyny i byłych rywali. Wszyscy pamiętamy, że rywalizowaliśmy w innych, lepszych dla lokalnej piłki latach. Świetny czas na wspomnienia i integrację. Jestem przekonany, że z czasem przybędzie ligowych drużyn.

Nadzieję na poszerzenie ligi wyraził gracz Dębu Tomice Sławomir Mrugacz.

– W okolicy mamy wiele klubów, jak choćby te z dużymi tradycjami jak Kalwarianka, Beskid czy Stanisławianka – wymienia. – Wielu piłkarzy było z nimi związanych. Być może wezmą udział w kolejnej edycji. Każdy klub jest jednak ważny, a liga jest otwarta dla wszystkich. Kieruję słowa podziękowania dla podokręgu, bo brakowało takich rozgrywek. Jestem zaskoczony naszym wynikiem. Nie sądziłem, że zaprezentujemy się z tak dobrej strony. Od bardzo dawna nie grałem na trawie i musiałem szafować siłami (śmiech). Ukłony dla doświadczonej drużyny z Makowa, z którą mimo różnicy wieku stoczyliśmy zacięty mecz.

Drużyna KS Bystra przyjechała w sile 16 zawodników. Nie przełożyło się to na rezultat, ale jak podkreśla piłkarz tego klubu Marcin Błachut, wynik nie był sprawą nadrzędną.

– Świetnie się bawiliśmy i to najważniejsze – zapewnia. – Widzimy światełko w tunelu i w następnym turnieju na własnym boisku chcemy zaprezentować się lepiej i zdobyć pierwsze punkty (śmiech). Na co dzień trudno zebrać do wspólnej gry dziesięciu ludzi, ale turniej mocno nas zmobilizował. Spotykanie się co dwa tygodnie wydaje się optymalnym rozwiązaniem. Widać, że rywale są bardziej ograni. Ma takiej możliwości nie mieliśmy, może teraz będzie więcej chęci. Najbliżej punktu byliśmy ze Skawą Wadowice, a najlepiej zagraliśmy z Dębem, choć traciliśmy gole po prostych błędach. Towarzyszą nam bardzo pozytywne emocje. Organizacja stała na wysokim poziomie.

Wyniki:

Dąb Tomice – Skawa Wadowice 4:1

Bramki: Marcin Skrzypek I, Daniel Pawlik, Sławomir Mrugacz, Sebastian Zybek – Krzysztof Paśnik.

KS Bystra – Halniak Maków Podhalański 0:3

Bramki: Paweł Krzeszowiak, Karol Głuc, Jacek Stróżak.

Dąb Tomice – Halniak Maków Podhalański 3:1

Bramki: Sławomir Mrugacz, Daniel Pawlik, Sebastian Zybek – Jacek Stróżak.

Skawa Wadowice – KS Bystra 1:0

Bramka: Filip Niewidok.

Dąb Tomice – KS Bystra 4:1

Bramki: Adam Giermański 2, Daniel Pawlik, Sebastian Zybek – Dariusz Ciapała.

Halniak Maków Podhalański – Skawa Wadowice 3:0

Bramki: Karol Głuc, Marcin Skrzypek II, Jacek Stróżak.

Zawody sędziowali: Adam Kutermak i Marek Pyrek. Kolegium Sędziów Wadowice

Kolejne turnieje (wszystkie rozpoczną się o 18.00): 22.05 – Bystra, 12.06 – Maków Podhalański, 19.06 – Wadowice (pierwotnie finał miał zostać rozegrany 26 czerwca, jednak wczorajszą wolą klubów termin zmieniono).

Autor: PAWEŁ KRĘCIOCH

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 × 5 =